Zapraszamy na premierowy pokaz filmu "To tylko zwierzęta" oraz na spotkanie z twórcami filmu, dyskusję oraz na słodki poczęstunek. 19:00 Kino Muza (ul św. Marcin 30) - premiera 20:30 Głośna (ul. św. Marcin 30, oficyna, I piętro) - spotkanie z twórcami filmu + pyszne słodkości przygotowane przez Poznańską Inicjatywę na rzecz Zwierząt Anima i przez vegan bistro & cafe Kwadrat (http://www.facebook.com/#!/kwadratcafe) Wstęp wolny! O filmie: Niezależny film dokumentalny ukazujący różne oblicza relacji między człowiekiem a innymi gatunkami. Kim są zwierzęta i jakie zajmują miejsce we współczesnym społeczeństwie? Dlaczego są zabijane w ilościach, których nie da się zliczyć, dlaczego są więzione i zadaje im się niepotrzebny ból, skoro podobnie jak my chcą żyć, być wolne i unikać cierpienia? W jaki sposób uprzedmiotowienie zwierząt odbija się na relacjach międzyludzkich? Jeżeli odpowiedzią jest, że TO TYLKO ZWIERZĘTA, kim więc jest człowiek? Więcej na: http:// Do zobaczenia! |
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą weganizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą weganizm. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 marca 2012
Premiera filmu "To tylko zwierzęta"
wtorek, 7 lutego 2012
Poznańska Kuchnia Społeczna #3
W mroźną, zimową niedzielę odbyła się kolejna Kuchnia Społeczna. I tym razem można było najeść się dowoli różnymi przysmakami. Od karnawałowych pączków i faworków, poprzez sałatki (na styl grecki z tofu zastępującym fetę, na styl włoski z rukolą, oliwkami i suszonymi pomidorami oraz na styl polski – z gotowanych warzyw i z dużą ilością wegańskiego majonezu), po różnego rodzaju makarony, warzywne sosy i legendarną już fasolkę Mueziego. Wiele potraw przynieśli też sami uczestnicy, co bardzo nas cieszy, bo w Kuchni Społecznej właśnie o to chodzi – o współudział i zaangażowanie.
Po konsumpcji odbyła się prezentacja na temat raportu Najwyższej Izby Kontroli dotyczącego ferm futrzarskich. Raport NIK dotyczył ferm na terenie Wielkopolski i został sporządzony we wrześniu 2011 roku. Wykazał on wiele nieprawidłowości w prowadzeniu ferm futrzarskich jak i błędów dotyczących przeprowadzania przez organy kontrolne inspekcji tych ferm. Spośród najpoważniejszych uchybień jakich dopatrzyły się Inspekcje Weterynaryjne, Ochrony Środowiska oraz Nadzór Budowlany można wymienić:
- brak dokumentacji leczenia zwierząt
- brak umów na odbiór padłych zwierząt
- brak procedur postępowania z odchodami zwierząt
- brak wymaganych decyzji administracyjnych na wytwarzanie i odzysk odpadów
- brak pozwolenia wodnoprawnego
- nieprawidłowości w zakresie stosowania ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego
- nieprzestrzeganie wymagań higienicznych
- niezgodności względem przepisów prawa budowlanego.
Prezentację, która została przedstawiona na Kuchni Społecznej można otrzymać pisząc na maila anima@riseup.net. Natomiast w tym miejscu można przeczytać artykuł na temat wyżej wspomnianego raportu NIK.
Odbyła się również projekcja filmu „Kłamstwa przemysłu futrzarskiego”, który ujawnił dramatyczne warunki życia zwierząt na fermach futrzarskich. „Network for Animal Freedom” sfilmowała 50 ferm na terenie całej Norwegii. Obrazy jakie pochodzą z wizyt na fermach budzą przerażenie. Ciasne klatki, zwierzęta stojące we własnych odchodach, odgryzające własne kończy, zagryzające się nawzajem, kręcące się w kółko. Takie są realia ferm futrzarskich. Film można zobaczyć tutaj.
Oczywiście nie pozostaliśmy na etapie stwierdzenia, że jest źle, staraliśmy się zaproponować działania, które mogą przyczynić się do likwidacji cierpienia zwierząt, do zniknięcia odorów jakie otaczają fermy i powodują uciążliwości dla okolicznych mieszkańców oraz do zabezpieczenia ekosystemów przed zagrożeniami jakie mogą nieść za sobą ucieczki zwierząt z ferm. Oto i one:
- Bojkotuj firmy wykorzystujące futra naturalne i informuj je o powodzie bojkotu
- Protestuj przeciwko budowie nowych ferm
- Nagłaśniaj przypadki wypaczeń na już istniejących fermach
- Rozpowszechniaj wiedzę na temat przemysłu futrzarskiego
- Ślij listy protestacyjne
- Przyłącz się do Koalicji na Rzecz Zakazu Hodowli Zwierząt Futerkowych w Polsce i/lub do lokalnej grupy, która zajmuje się tym tematem
Dziękujemy za przybycie, za dobre jedzenie, mile spędzony czas i pomoc zwierzętom! Już teraz zapraszamy na następną Kuchnię, która odbędzie się już za miesiąc 4 marca o 13:30 w Głośnej. A w międzyczasie, 19 lutego, ekipa z zaprzyjaźnionego Vegan Hooligan Crew zaprasza na lunch, którego temat przewodnim będzie kasza. Szczegóły tutaj: https://www.facebook.com/VeganHooliganCrew
Poznańska Kuchnia Społeczna #2
Druga edycja poznańskiej Kuchni Społecznej już za nami. Krótko podsumowując: było super! Bogaty wybór pysznego jedzenia, doborowe towarzystwo, miła atmosfera, świetna frekwencja. A poza tym pokaz niezwykłych zdjęć z wielu zakątków świata. Można było najeść się do syta, porozmawiać ze znajomymi, wymienić się przepisami, zrelaksować w niedzielne popołudnie.
Można było też się rozmarzyć i na chwilę przenieść do egzotycznych krajów, o których opowiadał Daniel Numan, który razem ze swoją dziewczyną Kasią Kubiak odbył 10-miesięczną podróż po kilku, czasem bardzo odległych, zarówno w sensie dosłownym jak i metaforycznym, krajach. Zwiedzali fascynujące miejsca, od biednych indyjskich slumsów, po epatujące bogactwem nowoczesne budynki Dubaju (w hotelu Burdż al-Arab na jednego gościa przypada 6 pracowników, a ceny apartamentów dochodzą do 35 000 dolarów za dobę!). W każdym miejscu pamiętali o swoich wege ideałach i cierpliwie tłumaczyli, że poszukują potraw bez mięsa, mleka, jajek oraz innych produktów pochodzenia zwierzęcego. Czasem musieli wymigiwać się nieistniejącą alergią, by nie urazić gospodarzy, jednak w znacznej większości po prostu tłumaczyli swoją etyczną motywację, a gospodarze okazywali zrozumienie dla takiego wyboru. Udowodnili (oni, jak i wielu wielu innych), że weganizm nawet w bardzo długiej i odległej podróży jest jak najbardziej możliwy.
Kasia i Daniel korzystali w głównej mierze z noclegów oferowanych przez dobrowolną, międzynarodową wspólnotę podróżników, skupioną wokół portali http://www.couchsurfing.org/ i http://www.hospitalityclub.org/ Jak się okazuje w tej grupie ludzi odsetek wegetarian i wegan jest na tyle duży, że taka dieta nie budzi żadnego zdziwienia. A zarówno couchsurfing jak i hospitalityclub są godne polecenia! Pozwalają poznać otwartych i pomocnych ludzi oraz najodleglejsze miejsca, nawet przy bardzo ograniczonym budżecie. Ale nie myślcie, że to po prostu darmowy nocleg! Tutaj chodzi o coś więcej, o dzielenie się ideami, o budowanie więzi z ludźmi na zasadach równości, zaufania i pomocy wzajemnej, bez względu na status materialny, pochodzenie czy inne, niezależne od nas cechy.
Wracając jednak do podróżniczo-kulinarnej opowieści Daniela to często pomocną okazywała się kartka, na której umieszczali napisane w lokalnym języku informacje dotyczące swojego sposobu odżywiania. Z takim kawałkiem papieru, zapisanym niezrozumiałymi dla nas krzaczkami, podróżowali po Chinach i Tybecie. Odwiedzili też multikulturowe Toronto, mistyczny Istambuł, kolorowy Meksyk. Na Kubie poczuli się jakby zatrzymał się czas, gdy obok nikt przejeżdżały stylowe, amerykańskie samochody z lat 50, a chwilę później mijał ich poczciwy polski "maluch". Natomiast wizyta w Szanghaju musiała bardziej przypominać podróż do przyszłości. Zwiedzili też Boliwię, Peru, Argentynę i jeszcze klika innych pięknych miejsc. O szczegółach ich podróży można poczytać (i obejrzeć cudne fotografie – próbka poniżej) na stronie http://nabati.pl/.
Z opowieści, którą dzielił się Daniel można było wyczuć, że największy kawałek serca zostawili w Indiach. Tam spędzili najwięcej czasu i to chyba właśnie stamtąd przywieźli najwięcej kulinarnych inspiracji, które teraz wykorzystują w prowadzonym przez siebie wege cateringu http://najadacze.pl Na południu Indii regułą są wegetariańskie jadłodajnie i to ci, którzy chcą zjeść coś mięsnego, muszą szukać. Kasia i Daniel mieli okazję próbować oryginalnych wersji całkiem popularnych w Polsce samosów (aromatycznych pierożków smażonych na głębokim oleju), pakory (czyli warzyw w cieście) czy Biriyani (ryżu z warzywami).
Kto nie był niech żałuje, ale niech nie martwi się zbytnio, bo kolejna Kuchnia Społeczna już 5 lutego o 13:30 w Głośnej. A w międzyczasie, 22 stycznia, ekipa z zaprzyjaźnionego Vegan Hooligan Crew zaprasza na lunch w stylu meksykańskim do Meskaliny. Szczegóły tutaj: https://www.facebook.com/VeganHooliganCrew
Subskrybuj:
Posty (Atom)








